Baterie litowo-jonowe są dziś obecne praktycznie w każdym segmencie rynku - od telefonów, laptopów i powerbanków, przez elektronarzędzia, po hulajnogi czy rowery elektryczne. Jednocześnie coraz częściej trafiają do magazynów operatorów 3PL i centrów dystrybucyjnych. Problem polega na tym, że branża logistyczna wciąż traktuje je jak zwykły towar. Zdaniem Wojciecha Wiśniewskiego, Business Development Director i Dangerous Goods Safety Advisor w ADECON, to poważny błąd, który może zakończyć się katastrofalnymi konsekwencjami operacyjnymi i finansowymi.